Friday, September 07, 2007

... jej pociąg do damskich akcesoriów zaskakuje mnie ciągle od nowa. Mam nadzieję, że z tego wyrośnie, choć obawiam się, że mogła odziedziczyć też jakieś geny po swojej brzydszej połowie drzewa genealogicznego z drugiego pokolenia wstecz. Oby tylko takie.... brr...
Tu - Ola maluje paznokcie!


Ola koniecznie chciała przymierzyć bieliznę mamusi... Na szczęście, dopiero za jakiś czas zacznie podbierać mi buty i sukienki.

No comments: